Jezeli chodzi o moje zgranie z wami to sam wiesz ze polowy nie przyjmowalem. Nie rozmawialem z nimi wiec tez nie do konca wiem jak to z nimi jest, pracowalem duzo i rak dalej. Nie chce byscie zrozumieli mnie zle, ale jest w blood pare osob ktore sie nie nadaja. Jezeli je wyrzucimy to mozemy zranic w pewien sposob osoby ktore je przyjely badz zaprosily. Pomysl z akademia... Hmm zobaczymy. Najwyzej sie z niej zrezygnuje. Czas pokaze, ale napewno rekrutacje znow przejmuje ja.